Baltic Senior 2015 - wrażeniami dzielą się Zofia Hasik i Jan Nowak

autorzy relacji
Mieczysłw i Ewa Cichy w gronie laureatów
Jan Nowak i Zofia Hasik w gronie finalistów

Minęło trochę czasu od zakończenia turnieju w Kiel z okazji tzw. Kieler Woche. Nieustanny brak czasu blokuje nam możliwość podzielenia się doznaniami z tego turnieju. Był to już nasz trzeci turniej w Kiel. Ale tym razem nie byliśmy sami, razem z nami byłi nasi przyjaciele z Gdańska – Ewa i Mietek Cichy. Całość „ogarnęła” Pani Agnieszka Dąbkowska – serdeczne dzięki! Poprzednie edycje pilotował Pan Grzegorz Gargula z Panem Andrzejem Jankowskim.

Pierwsze półrocze, pierwsze wrażenia

Mija właśnie pierwsze półrocze 2015 roku.
Już za chwilę wakacyjny czas, więc kilka refleksji dotyczących minionego okresu.
Będą to raczej uwagi na gorąco, bo na głębsze analizy przyjdzie jeszcze czas.

Ruch seniorów  przetrwał wydaje się w niezłej kondycji, par przybywa i turnieje odbywają się z całkiem niezłą obsadą i na wysokim poziomie organizacyjnym. A kluczem do tego jest słowo szacunek. Szacunek do tradycji, bo przecież w Nowym Targu na jednym parkiecie spotkali się przedstawiciele różnych opcji dzisiejszego tańca w Polsce, oddając hołd twórcy ruchu tańca towarzyskiego w Polsce, prof. Marianowi Wieczystemu. Ale był to równocześnie szacunek okazany nowej tradycji, tym razem ruchu seniorów w Polsce, tradycji corocznych wspólnych spotkań. Szacunek okazano również miejscu gdzie narodziła się obecna postać ruchu, gdzie jak w tyglu wypróbowywane są nowe koncepcje i pomysły. Pokazało to, że są wartości, o które trzeba walczyć, aby zachować tożsamość i nie dać się omamić populistycznemu blichtrowi.

Strony